Nekropedia Wiki
Advertisement

Goecja – sztuka przywoływania demonów do widzialnej postaci, by za ich pomocą wpływać na przeznaczenie, zapoczątkowana przez króla Salomona[1]. Tajemnice tego systemu magicznego zostały spisane w księdze pt. „Lemegeton” nazywanej również Mniejszym Kluczem Salomona.

Etymologia[]

Określenie „goecja” pochodzi od greckiego słowa „goeteia”, które Aleister Crowley tłumaczył jako „wycie”. Słowo „goetes” oznaczające „zawodzącego” jest również zbliżone pod względem znaczenia do wcześniej wspomnianego określenia. Z tego powodu Goecja jest nazywana również sztuką czarnoksięskiego zawodzenia[2].

Historia[]

Starożytność[]

W starożytności, Grecy postrzegali Goecję jako sztukę „fatalną” z powodu wiary w nieuchronność przeznaczenia i nadawali jej znaczenie demoniczne. Chęć wpłynięcia na los była nie do pomyślenia, więc osobę praktykującą tego rodzaju system magiczny określano uzurpatorem, który uzurpuje sobie prawo do władania swoim losem lub wpływania na los innych ludzi. Wierzono, że Goecja wymaga ingerencji w naturalny porządek świata, co wiązano z wynaturzeniem i zbaczaniem z utartych ścieżek przeznaczenia. Z tego powodu, Grecy nie tolerowali działalności goetów[3].

Grecy odróżniali magów od goetów. Magowie posiadali status kapłański i uznawano ich za mędrców. Z tego powodu Pitagoras, Empedokles, Demokryt i Platon byli nazywani magami. Grecy uważali, że byli uczniami staroperskich magów, którzy jak Zoroaster i Oromazdes trudnili się tłumaczeniem snów i przepowiadaniem przyszłości. Magami byli więc ludzie, którzy posiadali bardzo bliską relację z bogami, a ich celem było podtrzymywanie porządku publicznego poprzez dostarczanie sankcji metafizycznej dla struktur życia społecznego. Magowie jedynie interpretowali prawidłowości przeznaczenia i nie próbowali go zmieniać w przeciwieństwie do goetów[4].

Podział na „dobrych” magów i „złych” goetów pozwalał niepoprawnym pisarzom uniknąć surowej kary za uprawianie czarów. Na przykład w I wieku n.e, Apoloniusz z Tiany został oskarżony o dokonywanie cudów przy pomocy demonów. Wybronił go Filostratus, dowodząc, że jego praktyki nie miały nic wspólnego z uprawianiem czarów. Twierdził, że Apoloniusz z Tiany uzyskał wiedzę od babilońskich magów[5].

Średniowiecze[]

Średniowiecze było czasem hipokryzji i objawiły się w nim echa wcześniej wspomnianego podziału. Tolerowano praktyki teurgiczne nadwornych magów, zaciekle przy tym zwalczając wywodzące się spośród ludu znachorki i czarownice. Na dworze cesarza Maksymiliana I, wielkim szacunkiem cieszył się opat Johann Trithemius - autor księgi Curiositas regia, która była wymierzona przeciwko czarownicom. Paradoksalnie jednoczenie był to również wybitny nekromanta zaklinający duchy dla mało wzniosłych celów[6].

Założenia[]

Tradycyjny mag goecki postrzegał świat w dość prosty sposób. Najwyżej w hierarchii, tuż nad goetą był Bóg, który stworzył świat. Natomiast pod nim znajdował się świat „piekielny”, zamieszkiwany przez demony, które wcześniej piastowały stanowisko aniołów. Trójpodział na Ziemię, Niebo i Piekło był spowodowany upadkiem aniołów.

Główną funkcją demonów jest utrzymywanie świata materialnego oraz ziemsko-cielesnej natury człowieka. Jako mieszkaniec Ziemi, mag stanowi medium między Piekłem a Niebem. Jeżeli więc jest pobożny w oczach Boga, wówczas posiada boską moc rozporządzania niższymi duchami, które może również kontrolować[7].

Celem uzyskania swoich praw i umiejętności, dawni magowie musieli wygłaszać długie litanie afirmacji i wychwalania siebie, przedstawiając swoje wysokie morale i przykłady religijnej pobożności. Gdy mag uzyskał stosowną moc, musiał osiągnąć subiektywny stan umysłu, by móc zobaczyć ducha. Duchy były wywoływane dzięki „słowom magicznym”, które wymawiano jak mantrę. Stojąc w kręgu, chroniony imionami Bożymi, którymi się otoczył, mag musiał skoncentrować się na trójkącie magicznym, dopóki nie pojawił się w nim duch. Duchy były przetrzymywane przez całą rozmowę, za pomocą różnych świętych przymiotów na tyle długo, by wysłuchać polecenia maga. Po otrzymaniu instrukcji istota otrzymywała pozwolenie na odejście, zmuszona spełnić życzenie przywołującego.

Znane są 72 Duchy Goecji. Moc tych demonów zależy od precyzji i intensywności ewokacji. Według Aleistera Crowleya, demony stanowią jedynie nieznane fragmenty ludzkiego umysłu. Ich aktywacja może się dokonać poprzez pobudzenie całego systemu nerwowego zawołaniami, które wprowadzają w stany bliskie transu[8]. Dla tradycyjnego goety, tego rodzaju interpretacja może wydać się bluźnierstwem.

Zastosowanie[]

Z uwagi na fakt, że demony Goecji są fragmentami ludzkiego umysłu, ich pieczęcie stanowią metody pobudzenia i regulowania ludzkich zmysłów. Natomiast imiona boże są wibracjami, które mają doprowadzić do[9]:

  • Ogólnej kontroli umysłu, która wiąże się z ustanowieniem funkcji odnoszących się do świata subtelnego.
  • Pogłębienia kontroli umysłu poprzez odniesienie się do rangi i rodzaju demona.
  • Kontroli nad konkretnym, dotychczas nieznanym jeszcze fragmentem umysłu, odwołując się do imienia demona.

Według króla Salomona, dzięki Goecji można na przykład[10]:

  • Uzyskać informacje z podświadomości.
  • Zniszczyć wrogów, co wiąże się z urzeczywistnieniem złudzenia dualności.
  • Rozumieć głosy natury i pogłębić związek ze zwierzętami.
  • Osiągnąć bogactwo poprzez rozwój predyspozycji związanych z prowadzeniem interesów.
  • Leczyć choroby i zaburzenia w ciele.

Przypisy

  1. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 5.
  2. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 5.
  3. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 6.
  4. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 6.
  5. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 6.
  6. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 7.
  7. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 11.
  8. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 12.
  9. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 28.
  10. Aleister Crowley, „Goecja wg Aleistera Crowleya”, s. 29.
Advertisement